niedziela, 16 marca 2014

Joel Shepherd - Sasha. Próba krwi i stali tom 1

Email Edytuj post

Joel Shepherd - Sasha. Próba krwi i stali tom 1


Joel Shepherd - Sasha. Próba krwi i stali tom 1

Autor: Joel Shepherd
Tytuł: Sasha
Wydawnictwo: Jaguar
Seria/cykl wydawniczy: Próba krwi i stali tom 1
Data wydania: 8 maja 2013
Liczba stron: 700
Ocena: 5/6

„Ludzie dostrzegają to, co pragną widzieć, powtarzał zawsze Kessligh.''

„Sasha.  Próba krwi i stali” przyciągnęła moją uwagę pięknie wykonaną okładką, przez co stwierdziłem, że muszę ją dorwać. Książka posiada wyraziste postacie i ciekawie skonstruowane wątki fabularne. Każda z nich jest inna i niepowtarzalna,  większość z nich zaciekawia, pozostaje w pamięci na długo po zakończeniu lektury. Interesująco przedstawiony konflikt religijny z udziałem pogan od razu zaskarbił sobie moją przychylność. Dodatkowo książka porównywana jest do pozycji z pod pióra George’a R. R. Martin’a, co sprawiło, że nie musiałem się dłużej zastanawiać nad jej przeczytaniem.

Po śmierci swego brata Sashandra księżniczka Lenayin zrzeka się swych przywilejów i wybiera życie wśród społeczności goeren-yai. Jest to lud oddany lenayińskim tradycjom, ze starymi tradycjami oraz wiarą w dawnych bogów. Młoda uciekinierka poświęciła dworskie życie na rzecz pradawnej sztuki walki zwanej svaalverd, za mistrza mając sławnego w całej krainie wojownika zwanego Kessligh. Sasha jednak nadal jest ścigana przez spiskowców z królewskiego dworu, narażona na dworskie intrygi i knowania tylko dlatego, że jest córką króla. Dziewczyna ma trudny orzech do zgryzienia, musi wybrać czy stanąć po stronie pogańskiego ludu goeren-yai czy verentyjskiej arystokracji. Decyzja nie jest łatwa a biorąc pod uwagę, że potrafi być nieprzewidywalna nie sposób przewidzieć jej decyzji. Można być pewnym, że kiedy już wybierze będzie to decyzja, która wstrząśnie całym światem.

Joel Shepherd sprostał wyzwaniu, pierwszy tom cyklu wypada niezwykle ciekawie i interesująco. Wprawione pióro i warsztat sprawiają, że powieść czyta się bardzo szybko. Dzięki brawurowej akcji, ciekawie skonstruowanej fabule powieść wciąga do ostatniej strony. Ciekawym posunięciem jest stworzenie głównej bohaterki, która należy niejako do dwóch walczących ze sobą stron, dzięki czemu książkę czyta się  o wiele szybciej i ciekawiej. Wyjątkowy, bez przekraczania dobrego smaku humor dodaje powieści smaku i pikanterii. Świetny klimat, bohaterowie z krwi i kości zaciekawiają czytelnika i przykuwają jego uwagę aż do zakończenia lektury. Sceny walki są przedstawione dynamicznie oraz dość drastycznie, dlatego osobą o słabszych nerwach mogą nie przypaść do gustu. Choć moim zdaniem jest to jeden z większych plusów książki, który nadaje powieści niepowtarzalny klimat. Powieść pisana jest językiem barwnym i rozbudowanym, pełna niezwykłej fabuły, intryg, bitew oraz ciekawych bohaterów. Fani fantastyki powinni być usatysfakcjonowani po przeczytaniu tej pozycji, ja nie mogę doczekać się kolejnego tomu i mam nadzieję na kolejną dawkę porywającej lektury.

 „Sasha.  Próba krwi i stali” to powieść wciągająca, przyprawiająca o mocniejsze bicie serca. Podczas czytania bardzo polubiłem postacie Sashy i Kessligha. Bohaterów podczas lektury poznajemy naprawdę wielu, a autor dopracował każdego w najmniejszych szczegółach. Dlatego podczas lektury poznamy niebywale bogaty wachlarz charakterów i indywidualności. Mam wielką chrapkę na kontynuację, bo po zakończeniu lektury pozostał lekki niedosyt i ochota na więcej. Pozycja ta jest godna polecenia dla każdego miłośnika fantasy i osób lubiących pozycje pełne akcji oraz intryg. Gorąco polecam.

 Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tejże książki serdecznie dziękuję 
Wydawnictwu Jaguar

Wydawnictwo Jaguar
5 komentarzy
Aemii Enekko pisze...

Po prostu zakochałam się w tej książce :)

Myukki - Chan pisze...

Może kiedyś przeczytam.

L.V.V. Sasha pisze...

Nie czytałem jeszcze książek Shepherda, ale mam w planach po twojej recenzji.

Zakrecona pisze...

Książka wydaje się warta uwagi.

Leluch Poleluch pisze...

Jak znajdę chwilę czasu, na pewno się za nią zabiorę:)